Za murami ZK

„Miłość to nie zawsze śmiech, ale i łzy...To nie zawsze szczęście ale i tęsknota...Teraz to kraty, a za nimi Ty...W mym sercu na krzyk budzi się ochota...Czekając na Ciebie mój ukochany...Miłością przebijam wysoki mur... Abym mogła Cię już mieć przy sobie...I razem z Tobą dotknąć szczęścia chmur...”

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2013-02-23 13:03:18

oluska89

Gość

#2 2013-05-28 12:03:54

 Barbie

http://s12.rimg.info/bd5f2aa2b30b7e6d82bc54ab7e265e1f.gif

Skąd: Lublin
Zarejestrowany: 2013-03-22
Posty: 1255

Re: Przepustki

Tak, a propos wczorajszego tematu dotyczącego przepustek pomyślałam, że napiszę coś od siebie. A że nie ma sensu pisać w wątku do pogaduch (zginie w lawinie postów, a już kiedyś pisałam), to napiszę tutaj

O przepustki zawsze, ale to zawsze skazany może ubiegać się po połowie okresu po którym mógłby być warunkowo zwolniony. Ubiegać, jednak nie znaczy, że mu przysługuje i musi dostać. On może - nie musi mieć! Termin ten dotyczy tak samo pierwszy raz karanych jak i recydywistów.
I tak jeśli pierwszy raz karany o warunkowe może się starać po 1/2 kary, to przepustki może mieć już po 1/4 kary,
Recydywista, warunkowe po 2/3 - przepustki po 1/3 kary,
Multirecydywista i osoba skazana z art 65 kk, warunkowe po 3/4 kary - przepustki po 3/8 kary.

W zakładzie karnym typu zamkniętego przepustek nie ma. Przepustki regulują przepisy art. 91 pkt 7 i art 92 pkt 9. Potocznie mówi się na nie systemówki. Aby skazany mógł dostać taką przepustkę nie potrzebuje wniosku nagrodowego, a jedynie pozytywne zatwierdzenie przez komisję penitencjarną i są one udzielane w zk typu półotwartego i otwartego.

Cała reszta o której mówicie, że to przepustka, de facto w świetle prawa przepustkami nie są, a jedynie nagrodami w postaci:
- zezwolenia na widzenie bez dozoru, poza obrębem zakładu karnego, z osobą najbliższą lub osobą godną zaufania, na okres nie przekraczający jednorazowo 30 godzin,
- zezwolenia na opuszczenie zakładu karnego bez dozoru, na okres nie przekraczający jednorazowo 14 dni.
Regulują je przepisy art 138 § 1 pkt 7 i 8 i następne art.

Potocznie jednak mówi się na nie "przepustka".
Nagrody można dostać bez względu na to, w jakim rodzaju zakładu karnego skazany odbywa karę i bez względu na to jaką ma grupę. Szczerze nie wiem jak to wygląda z eNkami, bo na zdrowy rozum wiadomo, że taki skazany nie ma możliwości na przepustki, kiedy i tak jest pod wzmożoną kontrolą, ale obawiam się, że nie ma przepisu zabraniającego .
Wracając do tematu, to osobiście znam osoby, które w ZK typu zamkniętego korzystały z nagród potocznie zwanych przepustkami. A gdzieś obiło mi się o uszy, że w jakimś ZK skazani na zamku częściej wychodzili, niż Ci z grupą P2 (no cóż co ZK to inaczej...)

Dodam jeszcze na koniec, że w większości Zakładów Karnych typu zamkniętego skazani nie mają szans na dostanie tego rodzaju nagród, a administracja ZK wręcz kłamie, że takie nagrody skazanemu z grupą P1/R1 w ogólne nie przysługują. Oczywiście jest to bzdurą, ale jak wiadomo nawet żebyśmy się najbardziej starały, to i tak nic nam to nie da, bo jeśli nie będą w stanie poprzeć się przepisami, to z innego powodu nie udzielą przepustki - powiedzą np. że nie zasłużył...


"Sprawiedliwość jest to istota teoretyczna, wcielona w zbiór indywiduów zmieniających się bez ustanku, których dobre intencje i pamięć są, jak one, niezmiennie wędrowne"

- Honoré de Balzac

Offline

#3 2013-06-23 21:42:49

CzArNa MaMbA

http://s.myniceprofile.com/myspacepic/734/73458.gif

Zarejestrowany: 2013-02-19
Posty: 1754

Re: Przepustki

00smutna00 napisał:

CzArNa MaMbA ale ci zazdroszczę tej przepustki, wiele bym oddala za takie 4 dni z moim K. ale tez mysle ze ta radość by sie mieszała ze złością, bo aj to nawet an widzeniu zamiast cieszyc sie chwila to przezywam ze to tylko godzina no ale nie umiem inaczej, u nas jak dobrze pójdzie to może w październiku będą przepustki, i ja w to wierze a tak z ciekawości, po jakim czasie twój wyszedł na pierwsza przepustkę ? i ile trwała ?

Smutna pierwszą przepustkę mieliśmy po 2 latach z wyroku 6 lat prawie.Trwała ona 30 godzin i mieliśmy ich kilka.Potem już mieliśmy wielodniówki,po 4,5 i 7 dni  Teraz od nowa jedną 30 i teraz 4 dni


Idę przed siebie.Czasem się potykam,czasem żałuję,czasem dziękuję,czasem proszę,czasem nie mam już siły...
Idę przed siebie.Mam marzenia,mam uśmiech,mam łzy,mam swoją drogę,mam swój plan...
Idę przed siebie.I choć wydaje się, że już umiem,wciąż upadam...
Ale idę przed siebie z nadzieją,że kiedy już braknie sił by wstać,ktoś poda rękę i powie, że będzie dobrze...

http://elapso.pl/suwaczek/czarna12/F059D1/6F17D4/FFFFFF/10085C/11065.png

Offline

#4 2013-06-24 15:28:09

 madzik7255

Użytkownik

44378898
Skąd: Grudziądz
Zarejestrowany: 2013-03-13
Posty: 3851

Re: Przepustki

CzArNa MaMbA napisał:

Smutna pierwszą przepustkę mieliśmy po 2 latach z wyroku 6 lat prawie.Trwała ona 30 godzin i mieliśmy ich kilka.Potem już mieliśmy wielodniówki,po 4,5 i 7 dni  Teraz od nowa jedną 30 i teraz 4 dni

A jaka grupa jest twój łobuz?

Barbie To jak mój P. jest na zamku i wyrok miał 7 i we wrześniu minie 4 lata to kiedy może dostać chociaż te 30 godz. bo nie zrozumiałam dokładnie.

Kochane a kiedy można starać się o p2 i w jaki sposób ?


http://elapso.pl/suwaczek/Madzik7255/000000/FFFFFF/FFFFFF/FFFFFF/11072.png
http://elapso.pl/suwaczek/Madzik7255/F712FF/C70FFF/FFFFFF/FFFFFF/11174.png
Muszę być silna ! Silna za nas dwoje , na fałszywe mordy nabijam naboje !
Jeszcze trochę i dotkniemy szczęścia oboje !

Offline

#5 2013-06-24 15:32:57

 gosia77

Użytkownik

2660876
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2013-03-08
Posty: 2421

Re: Przepustki

oooo mój na p2 to nie ma co liczyć nawet bo recydywa i jak narazie ma r1 po złaczu bedzie sie starał o r2 żeby na przepustki wychodzić...


  http://elapso.pl/suwaczek/gosia77/ED1FD2/000000/000000/000000/11075.png http://s6.rimg.info/36da3572dc81b1f608088b5291dbb3a9.gif

http://www.e-narzeczeni.pl/_tmp/suwaczek_Ml8yMDEzLTAzLTE0XzIwMTMtMDQtMTQ=.jpg

Offline

#6 2013-06-24 17:31:45

kasiajjj

http://s.myniceprofile.com/myspacepic/734/73458.gif

Zarejestrowany: 2013-02-19
Posty: 2697

Re: Przepustki

madzik7255 napisał:

Barbie To jak mój P. jest na zamku i wyrok miał 7 i we wrześniu minie 4 lata to kiedy może dostać chociaż te 30 godz. bo nie zrozumiałam dokładnie.
Kochane a kiedy można starać się o p2 i w jaki sposób ?

Madzik Twojemu juz przysługują przepustki teoretycznie bo przecież miał juz wokandę.
W Waszym przypadku przy wyroku 7 lat, pierwsze wpz przysługiwało po 3.5 roku, a przepustki po niecałych dwóch latach.
Odnośnie zmiany podgrupy odpowiem Ci w odpowiednim wątku.


od 18.07.2011

Offline

#7 2013-06-24 17:51:32

 madzik7255

Użytkownik

44378898
Skąd: Grudziądz
Zarejestrowany: 2013-03-13
Posty: 3851

Re: Przepustki

Kasia To co ma zrobić łobuz by spróbować dostać przepustkę ?


http://elapso.pl/suwaczek/Madzik7255/000000/FFFFFF/FFFFFF/FFFFFF/11072.png
http://elapso.pl/suwaczek/Madzik7255/F712FF/C70FFF/FFFFFF/FFFFFF/11174.png
Muszę być silna ! Silna za nas dwoje , na fałszywe mordy nabijam naboje !
Jeszcze trochę i dotkniemy szczęścia oboje !

Offline

#8 2013-06-24 18:06:51

kasiajjj

http://s.myniceprofile.com/myspacepic/734/73458.gif

Zarejestrowany: 2013-02-19
Posty: 2697

Re: Przepustki

Moim zdaniem powinien mieć dobre zachowanie, żeby mu podgrupę zmienili. Powinien starać się o wnioski nagrodowe, unikać kwitów. Dobrze by było jakby poszedł do wychowawcy i porozmawiał z nim na ten temat. Może niech zgłosi chęć wykonywania pracy społecznej albo brania udziału w jakiś zajęciach kulturalno oświatowych.
Niech po prostu zapyta się wychowawcy co może zrobić, żeby móc starać się o przepustki.
Orientujesz się jaką ma ocenę z ostatniej komisji?

p.s. A może powiedzieć wychowkowi, że planujecie ślub i chciałby, dostać 30godzinną przepustkę na ceremonię (na początku najczęściej 30 godzinne dają)?


od 18.07.2011

Offline

#9 2013-07-21 15:46:33

sylwia

Gość

Re: Przepustki

Witam, nie wiem gdzie się zwrócić o pomoc, więc piszę tu. Chodzi o mojego narzeczonego, któremu zostały zabrane przepustki, które miał od dwóch lat regularnie.
Ale zacznę od początku. Mianowicie 8 czerwca miał ostatnią przepustkę i jak co miesiąc chciał i w lipcu wyjść na przepustkę, chodził do pracy od dwóch lat i na przepustki miał same wnioski pochwalne. I składając wniosek do wychowawcy o przepustkę, uzyskał odpowiedź, że nie ma już dni na przepustki, ale przecież on umie liczyć i wie, że jeszcze mu zostało sporo dni więc poszedł do dyrektora zk i on mu powiedział, że może iść po którymś tam na przepustkę, ale na 3 dni więc odczekał do tego terminu i poszedł do wychowawcy o tę przepustkę rozmawiać, a ten mu powiedział, że nie ma przepustki, bo nie i tyle. W pracy go wstrzymali po tym, bo bali się, chyba żeby nie uciekł. Nie został zwolniony tylko wstrzymany, a wychowawca powiedział mu później, że nie ma przepustek, bo nie pracuje, ale on nie został zwolniony i chciał pracować a oni go wstrzymali. A jeszcze jest taka sprawa, że go przenieśli na zakład zamknięty i dali mu R1, ponieważ wychowawca stwierdził, że on wymuszał na nim przepustkę i został ukarany. Wszystko straciliśmy co przez te 2 lata budowaliśmy na każdej przepustce nie wiem co im się że tak go potraktowali. Nigdy nie stwarzał problemów i nie miał wniosków karalnych nigdy. A inni co np. piją czy ćpają, to karzą ich i nic więcej nie robią, a jego od razu wywieźli. Nie wiemy co mamy robić, powysyłał jakieś pisma, bo to do niczego nie podobne, żeby za takie nic go zwieźli, przecież nie krzyczał na tego wychowawcę ani siłą nie wymuszał, a oni tak go potraktowali. Teraz ma mieć sprawę o warunkowe i nie wiem co będzie... Może wiecie, co można zrobić w tej sprawie? Z góry dziękuje za pomoc.

#10 2013-07-21 18:56:15

kasiajjj

http://s.myniceprofile.com/myspacepic/734/73458.gif

Zarejestrowany: 2013-02-19
Posty: 2697

Re: Przepustki

Witaj Sylwia!
Nie chcę źle wróżyć ale chyba coś więcej jest na rzeczy...Nie znam przypadku aby bez powodu cofnięto kogoś na zamek, wstrzymano przepustki i pracę....
Na zamku nie ma przepustek w ogóle, chyba że losówki, więc zeby Twój mógł znowu wychodzić, muszą mu zmienic podgrupę na R2. A miał kiedy miał ostatnia komisję?
Sylwiu czy Ty w ogóle rozmawiałaś z wychowawcą? Czy masz jakieś potwierdzenie oprócz słów swojego chłopaka, że nic się nie stało? Już nie raz dziewczyny od wychowka dowiadywały się dziwnych rzeczy
Radziłabym udać się na taką rozmowę do kogoś z administracji i wyjaśnić wszystko.
Jeśli nie ma nic na papierze w sensie nagany, kary, złe zachowanie - to niby na jakiej podstawie zminiliby mu poodgrupę???
Póki co zapraszam do zalogowania się na forum i do Pogaduch dla zalogowanych forumowiczow.
Jakby coś to pytaj, za chęcią pomogę. Trzymaj się!


od 18.07.2011

Offline

#11 2013-07-21 19:19:42

CzArNa MaMbA

http://s.myniceprofile.com/myspacepic/734/73458.gif

Zarejestrowany: 2013-02-19
Posty: 1754

Re: Przepustki

madzik7255 napisał:

CzArNa MaMbA napisał:

Smutna pierwszą przepustkę mieliśmy po 2 latach z wyroku 6 lat prawie.Trwała ona 30 godzin i mieliśmy ich kilka.Potem już mieliśmy wielodniówki,po 4,5 i 7 dni  Teraz od nowa jedną 30 i teraz 4 dni

A jaka grupa jest twój łobuz?

Barbie To jak mój P. jest na zamku i wyrok miał 7 i we wrześniu minie 4 lata to kiedy może dostać chociaż te 30 godz. bo nie zrozumiałam dokładnie.

Kochane a kiedy można starać się o p2 i w jaki sposób ?

Madzik wybacz,że po takim czasie,ale jakoś wcześniej mi umknęło i dopiero teraz zobaczyłam,że pytałaś mnie o podgrupę R.
Otóż startował z R1 i po niecałych dwóch latach dostał R2 i zaraz potem pierwszą przepustkę.
Teraz ma już R3.
A tak w ogóle to Twój jak jest w Iławie to naprawdę mnie dziwi,że on jeszcze nie ma przepustek o ile oczywiście robi coś w tym kierunku i ma dobre zachowanie.Tam zazwyczaj w miarę szybko się to toczy.Mój bardzo bliski ktoś chodził stamtąd na przepustki z P1 i zabrał z wokandy ponad 2 lata,a wcześniej też miał różne ekscesy za sobą i w papierach różne kwiatki.A jaką opinię ma Twój łobuz?Ma jakieś kwity?

Sylwia ja również myślę,że nic się nie dzieje bez przyczyny,a już na pewno coś tak poważnego...Wiesz czasem można wyłapać kwita za jakąś naprawdę głupotę,ale zamknięcie grupy i cała ta reszta,o której pisałaś musiała być czymś spowodowana.

Kasiajjj znam osobiście kogoś kto chodził na przepustki z P1,więc bardzo rzadko,ale zdarza się to.


Idę przed siebie.Czasem się potykam,czasem żałuję,czasem dziękuję,czasem proszę,czasem nie mam już siły...
Idę przed siebie.Mam marzenia,mam uśmiech,mam łzy,mam swoją drogę,mam swój plan...
Idę przed siebie.I choć wydaje się, że już umiem,wciąż upadam...
Ale idę przed siebie z nadzieją,że kiedy już braknie sił by wstać,ktoś poda rękę i powie, że będzie dobrze...

http://elapso.pl/suwaczek/czarna12/F059D1/6F17D4/FFFFFF/10085C/11065.png

Offline

#12 2013-07-21 23:35:05

 Gosiaa

http://i57.tinypic.com/vpc6k6.gif

Skąd: Warmia :D
Zarejestrowany: 2013-02-20
Posty: 4080

Re: Przepustki

Sylwia jestem podobnego zdania, że trochę to dziwne, by tak bezpodstawnie cofnęli go na R1, jakaś chora cała ta sytuacja, o której mówisz, a możliwe, że dni mógł już nie mieć, jeśli co miesiąc dostawał takie dłuższe przepustki.. U Nas w zk są jakoś mniej więcej, co dwa miesiące zwykle przydzielane, a i to czasem dostają te dodatkowe dni z puli od dyrektora zk..
Mamba ja nie wiem, jak to z tymi przepustkami w Iławie jest, jeśli tak jak mówisz na P1 nawet udaje się dostać chłopakom, a S ma półotworek, nienaganną opinię, rewelacyjne wyniki w szkole itd. i nie są zbyt chętni do udzielenia tej przepustki...Tłumaczą się środowiskiem, które jest rzekomo kryminogenne i dobrem S, żeby nie trafił ponownie w towarzystwo kolegów sprzed lat, no normalnie nie do wiary.. A jeszcze wcześniej wymówką była nie zakończona terapia, odbył ją to wyskoczyli z tym, więc kompletnie nie rozumiem o co im chodzi.. czy to jakieś ich nastroje..

Ostatnio edytowany przez Gosiaa (2013-07-21 23:35:38)


http://elapso.pl/suwaczek/gosiaa/BD8DCC/ED0A10/FFFFFF/8B6894/11209.png  http://s7.rimg.info/6d75f0d13fd264c154067f89130a6923.gif
http://elapso.pl/suwaczek/gosiaa/563E5C/3C3966/BD8DCC/BD8DCC/11095.png

Offline

#13 2013-07-21 23:50:42

CzArNa MaMbA

http://s.myniceprofile.com/myspacepic/734/73458.gif

Zarejestrowany: 2013-02-19
Posty: 1754

Re: Przepustki

Gosia no ten ktoś na 100% chodził z P1 i wręcz nie chciał mieć P2,bo wolał siedzieć na zamku.
Też chodził do szkoły i w Iławie miał dobrą opinię.
Madzik z resztą tez pisała,że tam od jej Pawła z oddziału chodzą z P1 na przepustki.
Nie mam pojęcia od czego to zależy...A może właśnie ma jakiegoś wychowka nie halo
Też byłam zdziwiona,że z P1 i dlatego upewniłam się czy na pewno ten ktoś nie miał P2 i nie miał.
Wybacz,że tak szyframi piszę,ale nie chcę pisać kogo to dotyczy,ale na serio tak było.


Idę przed siebie.Czasem się potykam,czasem żałuję,czasem dziękuję,czasem proszę,czasem nie mam już siły...
Idę przed siebie.Mam marzenia,mam uśmiech,mam łzy,mam swoją drogę,mam swój plan...
Idę przed siebie.I choć wydaje się, że już umiem,wciąż upadam...
Ale idę przed siebie z nadzieją,że kiedy już braknie sił by wstać,ktoś poda rękę i powie, że będzie dobrze...

http://elapso.pl/suwaczek/czarna12/F059D1/6F17D4/FFFFFF/10085C/11065.png

Offline

#14 2013-07-21 23:54:02

 Barbie

http://s12.rimg.info/bd5f2aa2b30b7e6d82bc54ab7e265e1f.gif

Skąd: Lublin
Zarejestrowany: 2013-03-22
Posty: 1255

Re: Przepustki

Są możliwe "przepustki" nagrodowe na zamku, jak i widzenia poza ZK do 30 godzin. Pisałam już o tym wyżej

sylwia, moim zdaniem też coś jest na rzeczy...


"Sprawiedliwość jest to istota teoretyczna, wcielona w zbiór indywiduów zmieniających się bez ustanku, których dobre intencje i pamięć są, jak one, niezmiennie wędrowne"

- Honoré de Balzac

Offline

#15 2013-07-22 00:00:19

 Gosiaa

http://i57.tinypic.com/vpc6k6.gif

Skąd: Warmia :D
Zarejestrowany: 2013-02-20
Posty: 4080

Re: Przepustki

W porządku, rozumiem.. wychodzi na to, że lepiej by mu było na zamku, jak na półotworku w tej Iławie..
Ci wychowawcy tam to w ogóle wszyscy są mega niekompetentnii, niedoinformowani itd. , jedynie ten główny, co jest nad nimi, to jeszcze jako tako i z nim rozmawiałyśmy i to on się tak tłumaczy, więc ja nie wiem o co mu tak naprawdę chodzi, bo dla dobra S to byłoby właśnie wyjść na dzień, dwa, spędzić dzień ze mną w normalnych warunkach poza tymi murami..tym bardziej że chłopak stara się jak może, nie podpada i ma same pochwały, a oni tak go zwodzą, robią fałszywe nadzieje.. ciągle problemy tylko stwarzają sztuczne na każdej płaszczyźnie..


http://elapso.pl/suwaczek/gosiaa/BD8DCC/ED0A10/FFFFFF/8B6894/11209.png  http://s7.rimg.info/6d75f0d13fd264c154067f89130a6923.gif
http://elapso.pl/suwaczek/gosiaa/563E5C/3C3966/BD8DCC/BD8DCC/11095.png

Offline

#16 2013-07-22 00:11:00

CzArNa MaMbA

http://s.myniceprofile.com/myspacepic/734/73458.gif

Zarejestrowany: 2013-02-19
Posty: 1754

Re: Przepustki

Niekoniecznie Gosia by miał lepiej,a może gorzej...Tego nie wiesz...
Zobacz Blondyny łobuziak też jest w Iławie i jest na P2 i też ma przepustki,więc różnie to bywa...
Może coś się u Was ruszy po tej rozmowie.Tego Ci życzę


Idę przed siebie.Czasem się potykam,czasem żałuję,czasem dziękuję,czasem proszę,czasem nie mam już siły...
Idę przed siebie.Mam marzenia,mam uśmiech,mam łzy,mam swoją drogę,mam swój plan...
Idę przed siebie.I choć wydaje się, że już umiem,wciąż upadam...
Ale idę przed siebie z nadzieją,że kiedy już braknie sił by wstać,ktoś poda rękę i powie, że będzie dobrze...

http://elapso.pl/suwaczek/czarna12/F059D1/6F17D4/FFFFFF/10085C/11065.png

Offline

#17 2013-07-22 00:22:30

 Gosiaa

http://i57.tinypic.com/vpc6k6.gif

Skąd: Warmia :D
Zarejestrowany: 2013-02-20
Posty: 4080

Re: Przepustki

Na razie to wychowawca sobie spokojnie poszedł na urlop i średnio to rusza, bo musi S na wyjścia zabrać, a jak wcześniej obiecał mu je w lipcu, to nie wiem o czym myślał, bo dopiero potem powiedział, że go nie da rady wziąć przez urlop, no to czy to nie jest kpina...
Może i masz rację, nigdy na 100% nie mogę być pewna czy na zamku by mu było lepiej, może jeszcze bardziej by utrudniali..
Też tak patrzę i się pocieszam, że Justyny C jednak ma te przepustki i tak dosyć to u Nich idzie, więc może i u Nas się polepszy niedługo..
I dziękuję, chcę w to wierzyć, że będzie lepiej i zacznie się coś dziać w tę stronę.. Może w połowie czy pod koniec sierpnia, jak urlopy miną wychowkowi i kuratorowi, to szybko w miarę pozytywny wywiad będzie zrobiony, trafi do zk i udzielą tej 30..


http://elapso.pl/suwaczek/gosiaa/BD8DCC/ED0A10/FFFFFF/8B6894/11209.png  http://s7.rimg.info/6d75f0d13fd264c154067f89130a6923.gif
http://elapso.pl/suwaczek/gosiaa/563E5C/3C3966/BD8DCC/BD8DCC/11095.png

Offline

#18 2013-07-22 00:39:23

kasiajjj

http://s.myniceprofile.com/myspacepic/734/73458.gif

Zarejestrowany: 2013-02-19
Posty: 2697

Re: Przepustki

GOSIU weź pod uwagę, że:
1) wychowawca to tez czlowiek i przysługuje mu urlop;
2) odnośnie podanego przez Ciebie przykładu Justynki:
-mają dziecko;
-był ministrantem w zk;
-brał udział w wyjściach kulturalno-oświatowych...
Nie ma nic za darmo....
Ty wychodzisz z założenia, że komuś przysługują przepustki, a Wy ich nie macie...- takie myślenie jest błędne..
Czy Twój chłopak pracuje w ZK, jaką ma opinię, czy ma dzieci, ile ma lat?
Chyba, że chodzi diamertalnie rózne ZK...W Waszym przykładzie (jeśli dobrze doczytałam) ZK jest to samo.


od 18.07.2011

Offline

#19 2013-07-22 01:01:24

 Gosiaa

http://i57.tinypic.com/vpc6k6.gif

Skąd: Warmia :D
Zarejestrowany: 2013-02-20
Posty: 4080

Re: Przepustki

Kasia po pierwsze ja nigdzie nie napisałam, że mu urlop nie przysługuje, tylko że najpierw obiecuje mojemu S wyjście w lipcu, które musi zaliczyć przed przepustkami, a potem, gdy mój S chodził za nim i się dowiadywał, to w końcu powiedział, że najprędzej w sierpniu, bo teraz zamierza iść na urlop, więc no przepraszam bardzo albo się coś mówi i jest się konsekwentnemu w wypowiadanych słowach albo nie obiecuje się wcale, bo takie puste obietnice bez pokrycia nie mają najmniejszego sensu..
Po drugie, co już całkiem nie wiem skąd Ci się wzięło, co ma dziecko do przepustek, czy ja przepraszam muszę płodzić zaraz potomstwo, żeby mój mężczyzna miał możliwość otrzymania przepustki..?! - Ciekawa teoria.. A co do wyjść o tym właśnie mówię, sam sobie udziału w nich nie weźmie, to nie jest jego widzi mi się, mam chęć i uczestniczę, tylko wszystko zależy od wyżej wspomnianego wychowawcy...
Tak więc nie ma nic za darmo, ale ja/my nic za darmo nie oczekujemy...
A w zk nie pracuje, bo robi szkołę, wiek nie wiem kompletnie co ma do wszystkiego...

Ostatnio edytowany przez Gosiaa (2013-07-22 01:07:17)


http://elapso.pl/suwaczek/gosiaa/BD8DCC/ED0A10/FFFFFF/8B6894/11209.png  http://s7.rimg.info/6d75f0d13fd264c154067f89130a6923.gif
http://elapso.pl/suwaczek/gosiaa/563E5C/3C3966/BD8DCC/BD8DCC/11095.png

Offline

#20 2013-07-22 01:12:44

 Barbie

http://s12.rimg.info/bd5f2aa2b30b7e6d82bc54ab7e265e1f.gif

Skąd: Lublin
Zarejestrowany: 2013-03-22
Posty: 1255

Re: Przepustki

Kasiajj, Gosia ma rację - wiek, ani to czy ktoś ma dzieci, czy nie, nie ma znaczenia przy przepustkach

Gosia, a szkoła nie może mu wnioskować o przepustkę? Tzn czy wniosku nagrodowego w takiej formie nie chcą mu wypisać?


"Sprawiedliwość jest to istota teoretyczna, wcielona w zbiór indywiduów zmieniających się bez ustanku, których dobre intencje i pamięć są, jak one, niezmiennie wędrowne"

- Honoré de Balzac

Offline

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
business to business praca kamieniarstwo pisanie prac licencjackich noclegi zalew sulejowski www.samochody24.org.pl